Czemu mój makijaż nie wygląda idealnie? Czyli 10 błędów, które popełniamy.
14:01Masz czasem takie dni, że próbujesz zrobić idealny makijaż jednak coś nie wygląda tak jak powinno mimo tego, że robisz wszystko tak jak trzeba? Może masz czasem wrażenie, że wyglądasz kiepsko, lub po prostu, że nie umiesz się pomalować tak by wyglądać olśniewająco. Możliwe, że popełniasz jakiś błąd który sprawia, że Twoja buzia wygląda po prostu "nieświeżo". Przeczytaj poniższe 10 błędów i jeśli cokolwiek tyczy się Ciebie koniecznie to zmień, a Twój makijaż od razu stanie się "bardziej perfekcyjny"
1. Podkładowy "Mordor"
Źle dobrany podkład to chyba najczęściej popełniany makijażowy błąd. Można by pisać o tym całe książki jednak postaram się krótko streścić co możesz robić źle.
Po pierwsze: za ciemny podkład.
Ciemne podkłady wygląda przede wszystkim nieestetycznie i sztucznie. Dodatkowo moim zdaniem warstwa fluidowej "pomarańczki" dodaje dodatkowych lat. Jak sprawdzić czy podkład który mamy w swojej kosmetyczce jest za ciemny? Moim sprawdzonym patentem jest przetestowanie tego na swojej szyi. Dłoń czy nadgarstek nie jest dobrym pomysłem, ponieważ skóra ta jest w zupełnie innym kolorze niż nasza buzia. Po szyi poznać jest dość prosto, ponieważ to właśnie dzięki niej widać efekt słynnego "odcięcia", dlatego warto maznąć się podkładem właśnie po niej. Jeśli kolor zostawia wyraźny ślad, a nie wtapia się w skórę prawdopodobnie oznacza to, że użyty podkład nie jest naszym przyjacielem. Warto też dodać, że nasz "letni" podkład nie będzie pasował nam zimą i warto zwrócić uwagę by np. zejść odcień niżej. Następną bardzo ważną rzeczą jest by testować swój podkład w oświetleniu dziennym, słonecznym, a nie sztucznym, drogeryjnym, ponieważ bardzo mocno przekłamuje ono kolory.
Po drugie, źle dobrany odcień
W dużym uogólnieniu odcienie można podzielić na róże, żółcie i pomarańcze. I o ile róże i żółcie są jak najbardziej dobre, tak od pomarańczy uciekajcie jak najdalej. W naszej szerokości geograficznej naprawdę jest bardzo mało ludzi, którym taki podkład by pasował. Polki zazwyczaj oscylują w tonach różowych bądź tak jak ja w żółtych. Jak to sprawdzić? W internecie rozpisują się o metodach z żyłami, ze sprawdzaniem w zgięciu ramienia, nadgarstku itp. jednak moim zdaniem żadna z tych metod nie jest do końca miarodajna i zwyczajnie trzeba się z tym przegryźć testując oba odcienie aż znajdziemy swój. Można też wybrać się do drogerii np. Douglas, Hebe, Sephora i poprosić obsługę o pomoc w określeniu odcienia i poproszenie o próbkę by sprawdzić to potem w domu.
Po trzecie, produkt, że dobrany do naszej cery
Jak wiadomo jedni mają cerę suchą, inni tłustą jeszcze inni mieszaną, wrażliwą, trądzikową. Jest to zupełnie normalne, każdy z nas się różni i każdy ma inne potrzeby. Jednak często widzę, że wiele pań wchodzi o drogerii, chwyta za podkład najbardziej zbliżony do ich odcienie twarzy i wychodzi bez patrzenia jaki to produkt trzyma w dłoni. Nie bez powodu nie myjemy włosów proszkiem do prania, a ciała płynem do mycia naczyń. Dlatego zwracajmy uwagę na etykiety szukajmy oznaczeń "for dry skin\oily skin". Źle dobrany kosmetyk będzie się prawdopodobnie ważyć lub mocno przesuszać nam skórę, co sprawi, że makijaż który wykonałyśmy godzinę temu będzie wyglądał na kilkugodzinny.
2. Księżyce pod oczami
Wiele kobiet nie stosuje w ogóle korektora pod oczy i robi bardzo duży błąd, ponieważ jest naszym najlepszym przyjacielem. Tak moje drogie panie, to korektor ukrywa nasze małe, brzydkie tajemnice takie jak wczorajsza impreza, noc zarwana na seriale, czy może problemy z zasypianiem, dlatego warto o nim nie zapominać. Korektor powoduje, że nasze spojrzenie jest świeższe, wyglądamy zdrowiej i promieniejemy energią. Jeśli nie stosujesz korektora naprawdę warto się tym tematem zainteresować. I nie... podkład to nie korektor ;)
3. Brak utrwalenia pudrem
Sprawa jest prosta, jeśli chcemy by nasz makijaż długo się utrzymywał musimy go odpowiednio utrwalić. Najlepiej do tego sprawdzi się puder. Ja od dłuższego czasu używam fixera z Ecocera czyli ryżowego, transparentnego pudru matującego z którego jestem bardzo zadowolona. Aplikuję go zazwyczaj w newralgiczne miejsca takie jak nos lub czoło co pomaga mojemu makijażowi wyglądać dobrze przez cały dzień
4. Brak odpowiedniej pielęgnacji
Nie oszukujmy się piękny makijaż to przede wszystkim dobra pielęgnacja. Pamiętajcie by pod podkład nakładać sobie dobry, nawilżający krem. Dzięki temu będziemy wyglądały na mniej ściągnięte, a buzia będzie gładsza. Warto też pamiętać o peelingach raz lub dwa razy w tygodniu by pozbyć się martwego naskórka. Jeśli mamy jakieś niedoskonałości to broń boże ni rozdrapujmy ich tylko przemyjmy czymś i pozostawmy do zasuszenia. Od czasu do czasu warto też zrobić sobie małą przyjemność i zastosować maseczkę zrobioną własnoręcznie lub kupioną w sklepie. Obecnie testuje maski firmy Freeman o których też pojawi się post.
5. Brak lub nieodpowiedni makijaż brwi
Ładnie narysowane brwi dodają twarzy charakteru, poważnego wyglądu i sprawiają, że nasza twarz jest "wyraźna", dlatego dobrze jest poświęcić im chociaż chwilę podczas porannej toalety. Jeśli mamy gęste brwi warto jest wypełnić np. kilka włosków by trochę je wyrównać. W przypadku brwi rzadkich może konieczne być narysowanie całego ich kontury i odpowiednie wypełnienie. Nie należy też oczywiście przesadzać, ponieważ zbyt mocno narysowane brwi nadadzą naszej twarzy zbyt dramatycznego, teatralnego wyrazu i będziemy wyglądać na ciągle wkurzone. Brwi jak niteczki również nie są pożądane.
6. Brak brązera, różu, rozświetlacza
Większość z nas to kobiety zapracowane, które mają ledwie 30 minut by się rano przygotować, dlatego oczywistym jest, że nie możemy sobie pozwolić na konturowanie twarzy a la Kim K. czy inna gwiazda. Warto jednak poświęcić chociaż chwile by nadać buzi trochę koloru. Zauważyłam, że twarz bez bronzera, czy różu wygląda bardzo "płasko". Jednolita warstwa z podkładu wygląda trochę dziwnie i nie do końca naturalnie. Dlatego warto posmarować policzki odrobiną różu lub dodać trochę bronzera. Dzięki temu będziemy wyglądać bardziej promiennie i świeżo. I pamiętajcie wiele
również nie oznacza dobrze!
7. Nieprawidłowy makijaż oka
Każde oko jest trochę inaczej zbudowane. Jednym pada trochę powieka inni mają bardzo krótkie rzęsy jeszcze inni wąskie oczy itp itd. Dlatego należy znaleźć dla siebie odpowiedni makijaż i za bardzo nie kombinować. Takie podstawowe częste błędy to np.: zmniejszanie sobie oka poprzez malowanie linii wodnej na ciemne kolory, zbyt dużo eyelinera, cienie niepasujące do naszego koloru oczu. Co tu dużo mówić kreska na linii wodnej sprawia, że nasze oczka wydają się maleńkie, za dużo eyelinera sprawia, że nasze oczy są bardzo "przyciężkie", a zbyt odważne kolory zamieniają nas w klauna.
8. Brak dbałości o detale
Odbity tusz do rzęs, krzywa kreska, zarośnięte brwi, szminka na zębach, podkład w załamaniu powieki i wiele innych to takie małe potworki które sprawiają, że nasz nienaganny makijaż staje się niechlujny. Wystrzegajmy się ich!
9. Akcesoria - nasi mali przyjaciele
Wiele pań lubi robić wszystko palcami. Palcami nakładają fluid, palcami nakładają cienie i pomadki. Nie krytykuję tego jednak uważam, że warto się zaprzyjaźnić z paroma gadżetami. Dobrze jest polubić się z zalotką, która powiększa nasze oczy optycznie, dobrze jest mieć parę przydatnych pędzli np. do blendowania cieni, różu, eyelinera. Dobre pędzle wcale nie muszą kosztować kilkuset złoty, warto zwrócić uwagę na naszą ojczystą markę - Hakuro. Kolejnym fajnym wynalazkiem są gąbeczki do podkładu typu beautyblender. Inwestujmy więc nie tylko w kosmetyki, ale i to czym je aplikujemy
10. Dużo nie znaczy dobrze
Parę razy już wspominałam o tym by nie przeginać z ilością. Żaden makijaż nie będzie wyglądał dobrze jeśli upaćkamy się różem, dodamy pełno kolorowych cieni i zrobimy sobie wielkie usta. Dlatego zachowajmy umiar. Nie wyciskajmy sobie od razu trzech pompek podkładu tylko jedną, zawsze można go dołożyć, ale z wciśnięciem go może być problem. Robiąc sobie cienie budujmy je powoli dodając kolejne warstwy koloru. Strzepujmy pędzle z nadmiaru sypkich produktów, a mokrych wycierajmy w chusteczkę.
*11. Porządnie się wysypiajmy, prowadźmy zdrowy styl życia i uśmiechajmy się gdy tylko można :)
Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam i przyda się to komuś. Jeśli zgadzacie się ze mną bądź nie napiszcie mi to w komentarzu. Chętnie też dowiem się czy może Wy macie jakieś błędy które wyjątkowo Was denerwują. Czekam na Wasze opinie i do przeczytania :)




0 komentarze